Ile motków merynosu na komplet niemowlęcy – i inne pytania od początku?

Pierwszy zakup włóczki dla niemowlaka zwykle kończy się pytaniem, na które trudno znaleźć jasną odpowiedź w internecie – ile właściwie motków kupić, żeby starczyło na cały komplet, a nie zostawało pół szuflady niewykorzystanej przędzy. Drops baby merino, jako cienka włóczka wełniana, ma swoją specyfikę w przeliczaniu ilości, różną od grubszej wełny czy akrylu, co bywa zaskoczeniem dla osób przyzwyczajonych do innych przędz. Dobre zaplanowanie zakupu tej konkretnej włóczki oszczędza potem sporo nerwów, zwłaszcza że dokupienie brakującego motka z tej samej partii farbowania bywa trudniejsze niż przy popularniejszych przędzach. Sprawdźmy, jak liczyć potrzebną ilość baby merino na różne projekty niemowlęce i na co zwrócić uwagę przy pierwszym zakupie.

Czytaj więcej o Ile motków merynosu na komplet niemowlęcy – i inne pytania od początku?

Mój pierwszy zestaw do szydełkowania – co bym zmieniła po latach?

Kupiłam swój pierwszy zestaw do szydełkowania pod wpływem impulsu, po obejrzeniu kilkunastu filmików na Instagramie pokazujących, jak łatwo robi się amigurumi. Zestaw kosztował niewiele, obiecywał wszystko potrzebne na start i wyglądał na bezpieczny zakup dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie trzymał szydełka w ręku. Rzeczywistość okazała się trochę inna niż obrazek na pudełku – i to doświadczenie nauczyło mnie czegoś o zestawach startowych, czego nie wiedziałam przy pierwszym zakupie. Ten artykuł opisuje, co poszło dobrze, co poszło źle i co bym zrobiła inaczej.

Czytaj więcej o Mój pierwszy zestaw do szydełkowania – co bym zmieniła po latach?

Kilka lat z szydełkiem – co zmieniłabym w swoich wyborach?

Zaczęłam szydełkować z jednym szydełkiem aluminiowym numer 4, kupionym razem z pierwszą włóczką. Przez kilka lat to szydełko towarzyszyło mi przy większości projektów i byłam przekonana, że różnica między szydełkami jest kwestią rozmiaru i niczego więcej. Myliłam się – i zdałam sobie z tego sprawę dość późno. Ten artykuł opisuje moje doświadczenia z szydełkami przez […]

Trzy lata z wełną merino – co mnie zaskoczyło, a co rozczarowało

Pierwszą rzecz z wełny merynosów kupiłam trochę przez przypadek – skarpetki na wyjazd w góry, bo inne były wyprzedane. Nie spodziewałam się, że to otworzy kilkuletni eksperyment z tym materiałem, podczas którego przetestowałam na sobie skarpetki, swetry, bluzy, a nawet pościel. Wełna merino budzi entuzjazm w wielu środowiskach – od turystów, przez rzemieślników dziergających własne projekty z włóczki merynosowej, po minimalistów szukających odzieży na całe lata. Po trzech latach mam o tym materiale trochę bardziej złożone zdanie niż na początku.

Czytaj więcej o Trzy lata z wełną merino – co mnie zaskoczyło, a co rozczarowało

Plecionkarstwo z rafii – techniki, narzędzia i pierwsze projekty

Koszyk spleciony własnoręcznie z naturalnego włókna to jeden z tych przedmiotów, który sprawia więcej satysfakcji niż kupiony w sklepie – nawet jeśli wyszedł trochę krzywo. Praca z materiałami roślinnymi ma długą historię i wymaga pewnej cierpliwości, ale próg wejścia jest niższy, niż mogłoby się wydawać.

Czytaj więcej o Plecionkarstwo z rafii – techniki, narzędzia i pierwsze projekty