W biurowej kuchni zawsze stoi stos jakichś kubków i zawsze ktoś narzeka, że albo ich brakuje, albo jest ich za dużo. Obserwuję to od lat i przyznaję, że moje zdanie na ten temat zmieniało się kilka razy, zależnie od tego, czy akurat sprzątałem po spotkaniu z klientem, czy szukałem czystego kubka o ósmej rano. Kubki plastikowe wzbudzają we mnie emocje, których nie umiem do końca uporządkować, bo ich zalety są oczywiste, a wady równie łatwo zauważyć. Poniżej opisuję, co o nich myślę po latach pracy w różnych miejscach, i zaznaczam, że to moje subiektywne wrażenia, a nie ogólna reguła.
Czytaj więcej o Kubki w biurze – dlaczego mam do nich mieszane uczucia …