Kiedy planowałam budowę domu, piwnica wracała co kilka tygodni w rozmowach z architektem, z rodziną i z samym sobą. Ostatecznie wybrałam projekt domu bez podpiwniczenia – i przez pierwsze lata użytkowania utwierdzałam się, że była to dobra decyzja. Teraz, po kilku sezonach bez miejsca na zapasy, bez chłodnej piwnicy latem, bez przestrzeni technicznej na dole – mam bardziej skomplikowane zdanie. Opisuję tu nie zestaw argumentów za i przeciw, ale to, czego naprawdę się spodziewałam i czego rzeczywiście doświadczyłam.
Czytaj więcej o Piwnica w domu – żałuję, że jej nie mam, ale rozumiem tych, którzy zrezygnowali …01CZERWIEC
